Kod na Księżycu

Rozumiem wielkość Marii Skłodowskiej, podziwiam twardość Margaret Thatcher, chylę czoła przed Fridą, Coco, uwielbiam Virginię Woolf.

Mnie samego motywuje historia Margaret Hamilton i jej nieoceniony wkład w największe techniczne osiągnięcie w historii ludzkości – misję Apollo.

MIT i Srebrny Glob

Pół wieku temu Massachusetts Institute of Technology był miejscem pracy wielkich umysłów, zaprzęgniętych do tej historycznej wyprawy. Margaret pracowała w projekcie SAGE, który oficjalnie miał śledzić zjawiska meteorologiczne, a tak naprawdę był to projekt stworzony w ramach zimnowojennego wyścigu zbrojeń. Jej wysiłki przy pracy nad kodem w tym projekcie zostały zauważone, w wieku 24 zaczłęła pracować w MIT w projekcie nad projektem wysłania ludzi na Księżyc. Zespół pani Hamilton stworzył oprogramowanie dla modułów lunarnych Apollo (oraz dla stacji kosmicznej Skylab). Jej praca sprawiła, że pozycja „inżyniera oprogramowania” zaczęła być poważana w środowisku inżynierów. Kiedy Hamilton tworzyła nowy świat, jej córka spała w laboratorium, w sąsiednim pokoju. Z biegiem czasu stało się jasne, że Margaret Hamilton stała się kluczową osobą w wyścigu na Srebrny Glob.

Jak się ratuje misję, gdy świat patrzy?

Dzięki jej wysiłkom opracowano typ oprogramowania, który pozwalał na priorytetyzację komunikatów, na przykład w trakcie zagrożenia. Taki przypadek trafił się właśnie podczas misji na Księżyc. Kilka minut przed lądowaniem w systemie pojawił się alarm. Komputer zalała duża ilość danych w momencie, gdy astronauci włączyli radar i jednocześnie wykonywali skrypt. Błąd sugerował przerwanie misji. Problemem okazał się nieprawidłowo zainstalowany element zasilania w radarze. Drużyna Hamilton przewidziała możliwości przeciążenia pamięci komputera i stworzyła bezpiecznik, dzięki któremu komputer pokładowy wykonywał najważniejsze zadania. Dodatkowo oprogramowanie mogło rozpoznać błąd i przeładować się, nie powodując przy tym zakłócenia lądowania. Hamilton twierdziła, że bez tego bezpiecznika astronauci nie wylądowaliby na Księżycu.

Wielka Programistka

Margaret Hamilton została ikoną kobiet-inżynierów. W czasie, gdy większość jej kolegów stanowili mężczyźni, jej umysł i pracowitość sprawiły, że pomogła USA wygrać wyścig na Księżyc. Pani Hamilton pracowała także nad misją stacji kosmicznej Skylab. Można śmiało uznać, że dzisiejszy rozwój oprogramowania zawdzięczamy w dużej części właśnie jej. W 2016 roku otrzymała Medal Wolności od Baracka Obamy. Ma 83 lata, jest laureatką wielu nagród środowiska informatycznego. W 2017 roku jej postać została przeniesiona do serii LEGO „Kobiety NASA”, aby edukować młodsze pokolenia. Uznaje się ją za twórczynię terminu „inżynier oprogramowania”. Chciałbym mieć choć kapkę jej umysłu w swojej głowie.

Podcast Developer-Wannabe

W Spotify też jest

Open in Spotify

Kod Apollo 11 na Githubie