Marek Jankowski, Mała Wielka Firma i konferencja podcastu

Marek Jankowski i podcast Mała Wielka Firma. Jak ja to uwielbiam!

TL;DR: Tkaczyk to jest świetny gość od marketingu. Aniserowicz z Jankowskim zrobili super podcast live. Mastermind pomógł mi popatrzeć na moją podcastową działalność jako źródło ciekawych idei biznesowych. Chcę więcej. Najlepiej organizować takie spotkania co miesiąc. Wyjechałem z pomysłami.

 

Niepowtarzalny dzień

 

Dzień niepowtarzalny z dwóch powodów: 29 lutego. Za rok nie będziemy wspominać jak to było na konferencji w zeszłym roku 😊 I spotkanie umysłów, nakierowanych na rozwój: swojej firmy, swojej działalności, skalowania biznesu, sprzedaży, zarządzania…

 

Z entuzjazmem. Przepraszam za brak obiektywnej oceny. Kocham MWF.

 

To są wrażenia z konferencji Małej Wielkiej Firmy, spisane na gorąco, językiem pełnym entuzjazmu. #MWF2020 umie przestawić myślenie na twórcze tory.
Poranny pociąg, piątki przybijane już w wagonie. Znajomi pyrcasterzy się uśmiechają. Agnieszka Zdunek, Karolina Brzuchalska. Jedziemy. Poranny chłód. Jasne słońce. Miejsce: hotel niedaleko Okęcia. W okolicy nagle pojawiają się osoby z identyfikatorami, na których widać znane logo podcastu. Na salę weszliśmy podczas powitania. Konferencję otwiera Marek Jankowski.

 

Start! Prelegenci błyszczą.

 

Najbardziej w pamięć zapadło mi pierwsze wystąpienie. Paweł Tkaczyk czarował treściami. Znikąd na stole, obok porannej kawy pojawił się zeszyt i zacząłem pisać. Paweł ma umiejętność przekazywania informacji, po jego wystąpieniu zauważyłem, że moje notatki to hasła i komendy: ogłaszaj, pisz, zwróć uwagę na…., maksymalizacja, cecha… Pisałem jak w transie, mocno skupiony, nie chciałem stracić ani jednego słowa. Przy stole razem ze mną siedziało kilka osób, które tak samo skoncentrowane, notowały słowa prelegenta. Kipią pomysły. Widać, że każdy z nas łączy kropki, patrzy na swoją działalność w sposób proponowany przez Pawła.

 

Rady Tkaczyka to złoto

 

Zwłaszcza w kontekście mojej działalności podcastowej. Zarówno dla nagrywania podcastów jak i tworzenia ich dla firm, marek czy pasjonatów swojej branży. Jest świetnie, Tkaczyk umie tak nakierować moje myśli, że w głowie zaczyna się ferment, pojawiają się pomysły, które od razu zapisuję w notatniku. Dobrze zacząć konferencje z przytupem. Podoba mi się.
Następnie mamy prelekcje o sprzedażach, sprytnych sposobach zainteresowania klienta, wciągnięcia go do społeczności firmy. Z ekranów lecą przykłady jak klienci polecają produkt, jaką siłę ma marketing szeptany, skalowanie biznesu i case study rozwoju. Jest tempo, ale nie ma ciśnienia. Spoglądam w stronę wyjścia, na hallu tylko kilka osób. Przy filiżance kawy żywo dyskutują dyskutują o biznesach. Wymiany wizytówek, dodanie na Linkedinie, telefony. Podanie ręki i wracają do sali. Spotykam Martę Czaplik, Legalną Martę, krótka wymiana zdań i wiemy, że będzie nam się dobrze rozmawiało w podkaście Developer Wannabe.

 

Mastermind zmienia mi myślenie

 

Michał Kowalczyk dobrze słucha. A ja notuję.
Drugie pozytywne wrażenie to sesja mastermind. Gospodarz zarządził wymieszanie się składów. Odszedłem od mojego stołu i na chybił-trafił wybrałem grupę kilka miejsc dalej. Strzał w dziesiątkę. Przy stole mieliśmy 7 osób i godzinę czasu na rozmowy. Wszyscy uczestnicy mają pomysł na swój biznes, prowadzą działalność. Tematy są od Sasa do Lasa: zdrowy styl życia, podatki, Excel (pozdro Michał Kowalczyk), programista, który chce robić biznes, ale nie jest pewien. I moja działalność podcastowa. W sumie 6 otwartych umysłów wokół stołu. I moja głowa z planami.
Omawiamy idee biznesowe, modyfikacje obecnych produktów, zdobywanie nisz, sposoby zainteresowania klientów, zarządzanie zespołem. Aby było łatwiej zaproponowałem, że położymy swoje identyfikatory na stole, pokrytym niebieskim obrusem. Okazuje się, że Michał, ten od Excela ma identyfikator z zielonymi elementami (Excel), a kolorystyka mojego identyfikatora jest w barwach jednego z moich podcastów. Jaki miły drobiazg!
Podczas rozmowy czuć skupienie na mówcy. Problem analizuje się z różnych perspektyw. Mogę powiedzieć o swoich planach i poprosić uczestników rozmowy o opinię. Okazuje się, że dwie osoby są zainteresowane robieniem podcastów, trzecia pyta jak podcasty wpływają na rozwój biznesu. Czwarta odezwie się w następnym tygodniu, bo musi obgadać coś ze wspólnikiem. Ale prosi o telefon. Jestem pozytywnie zaskoczony. Wyszedłem z bańki informacyjnej i uzyskałem idee od osób, które mają mało punktów stycznych z moją działalnością ku chwale podcastów. Mastermind rulez.

 

Aniserowicz + Jankowski = Podcast jak ta lala.

 

Chwilę po przerwie kawowej zaczyna się gwóźdź programu, wisienka na torcie, pojawia się gospodarz spotkania i jego gość. Z dala, gdzie siedzę, widać jaskrawe spodnie i obok postać w ciemnej tonacji. Marek Jankowski nagrywa podcast live z Maciejem Aniserowiczem. Jestem zafascynowany. Dwie osoby, które dawno temu oswoiły mikrofon rozmawiają o budowaniu zespołu. Maciej dzieli się doświadczeniem z pracy z ludźmi z zespołu Devstyle. Rozmowa jest w swobodnym tonie, wywody są długie, ale na sali cisza. Od czasu do czasu wybuchamy śmiechem, bo Maciej ma ciekawe poczucie humoru. Marek, człowiek, który stworzył co najmniej 300 podcastów wciąga się w rozmowę. Z całej konwersacji wynoszę przeświadczenie, że pieniądze nie są w zespole najważniejsze i że będzie dobrze.
Obok mnie siedzą zafascynowane rozmową: Agnieszka i Karolina. Maciej kontynuuje. O wyborze ludzi z zespołu, o sprawdzaniu ich. O tym, że Maciej oddaje mnóstwo kompetencji swojemu zespołowi, ma do niego zaufanie, pozwala na pomyłki i spisuje procedury, aby potem błędów było mniej.
Słuchające osoby coraz bardziej otwierają oczy ze zdziwienia lub fascynacji osobą Aniserowicza. Gdy wchodzi temat negocjacji finansowych, Maciej opisuje je kilkoma zdaniami, brzmi to mniej więcej tak, że kandydat pisze ile chciałby zarabiać, a jak mieści się w budżecie i przejdzie rekrutację, to tyle dostaje. Negocjacje budżetowe u Aniserowicza trwają do 30 sekund 😊
Ciekawe podejście czy luksus wziętego przedsiębiorcy? Wydaje mi się, że i jedno i drugie. Jednak Maciej wyjaśnia swoje racje. Szuka po prostu osoby, która mieści się w jego wyobrażeniu członka zespołu Devstyle. Ciekawie i mocno zajmująco.

 

Ovement przybija piątkę.

 

Adam Overment Gospodarczyk. On wysoki, ja szeroki.
Nagranie podcastu się kończy i nawet trochę mi smutno, że dzień dobiega końca. W kuluarach spotykam Adama Gospodarczyka „Overmenta”. To człowiek, z którego filmów uczyłem się programowania, a jego materiały były mi polecana przez nauczycieli frontendu na mojej podyplomówce.
Konferencja Małej Wielkiej Firmy to zjazd ludzi biznesu. Nie ma tu rekinów finansjery, wielkich przemysłowców, są osoby, które wciąż poszukują, kombinują, wymyślają. A łączy ich sympatia do podcastu, który prowadzi Marek Jankowski.