Czy macierzyństwo to najprostsza droga do bycia Scrum Masterem?

Czy macierzyństwo to najprostsza droga do bycia Scrum Masterem? Mężczyznom będzie trudniej…

 

Jakub Kowalik

Pocieszające (dla mężczyzn) jest to, że Scrum Master jest trochę jak ojciec (lub pasterz…), który tłumaczy reguły gry, dba żeby były przestrzegane, otacza opieką i troską, a z drugiej strony — wskazuje kierunek, bo to jego główna rola. Choć sam nie jest owcą, to owce za nim idą

Nie, nie trzeba być wpierw programistą!

Podczas ostatniego spotkania WhySoAgile, w czasie luźnej rozmowy temat zwinnie nam czmychnął w innym kierunku niż wcześniej zakładaliśmy. Nasi goście, którzy zastanawiali się jak zostać dobrym Scrum Masterem, zeszli na obrzeża, czyli…

Jak zostać (w ogóle) Scrum Masterem?

Ja opowiedziałem wcześniej jak wyglądała moja droga. Możecie też to usłyszeć a nawet zobaczyć — nagraliśmy live (video), które transmitowaliśmy via Facebook (link do YT ).

Później wspólnie zaczęliśmy zastanawiać się jak to robią inni. Jak to się dzieje, że po kilkunastu latach jest nas coraz więcej?

My zaobserwowaliśmy 3 ścieżki rozwoju i tyle samo archetypów dla Scrum Mastera:

Scrum Master z mianowania

Były developer. Wyróżniał się, z jakichś powodów (np. brak takiego stanowiska, płaska struktura firmy lub konkretnego zespołu) nie mógł zostać Team Leaderem.

Firma doszła do wniosku: “Scrum? Przecież to o nas, a nic o nas bez nas!”. Hokus pokus, wyróżniający się developer (poza kodowaniem — sic!) musi prowadzić daily, review, retrospektywy…

Poziom zadowolenia developera najczęściej daleki od zenitu, chociaż często te dodatkowe obowiązki wiążą się ze stosowną gratyfikacją finansową.

Scrum Master z braku laku

Często były developer lub doświadczony pracownik firmy (prawdopodobnie Project Manager lub “ktoś-z-Biznesu”).

Ścieżka bardzo podobna jak powyżej, z tą różnicą że zamiast “nadal kodować” opisywany podmiot, musi “nadal wykonywać” (ew. “przekazywać” w trybie ciągłym) swoje dotychczasowe, nieScrumMasterskie obowiązki.

Scrum Master z wyboru

Osoba specyficzna. Często “agile native” — tzn. taka jak ja czy mój przyjaciel, z którym założyliśmy WhySoAgile (Damian Winczewski). Nam się chce, rozumiemy to, impediments to naprawdę tylko wyzwania. I nie jest to “korporacyjna ściema”.

Zawsze to ktoś, kto bardzo chce coś zmienić lub coś zmieniło się wokół niego (mimo innych planów). W takiej sytuacji bezpeczniej jest szybko (w zaplanowany sposób) reagować na zmiany. Być agile.

Pojawia się idea. Scrum. Będę Scrum Masterem.

Dlaczego Scrum? #why (x3, x5, xX…)

To trudne pytanie. A do trudnych (inaczej: złożonych) problemów świetnie nadaje się metoda kartezjańska — wtedy trzeba pytać “dlaczego?”.

Tak długo, aż:

  • się zapętlimy — kolejne odpowiedzi nie będą wnosić żadnej wartości dodanej (najczęściej zaczynają się powtarzać)
  • nie będziemy umieli odpowiedzieć na kolejne “dlaczego?” — wtedy kolejna odpowiedź (lub jej brak) również nie wnosi wartości dodanej.

W obu powyższych przypadkach możemy założyć, że dojdziemy do prawdziwego powodu “dlaczego”?

Kolejnym etapem jest falsyfikacja. Bo hipotezy należy obalać (starać się), a nie tylko szukać potwierdzenia. [wiki]

Jeśli dojdziemy do odpowiedzi: dlaczego chcemy coś zrobić, w taki sposób jak planujemy? To… zróbmy to! Nie ma lepszej drogi upewnienia się, co do słuszności założeń niż wcielenie ich w życie.

Jak zostać (dobrym) Scrum Masterem?

Jeżeli powyższe według Ciebie ma sens i dalej chcesz być Scrum Masterem, to proponuję prosty plan (3 kroki na wstępną weryfikację siły motywacji).

Wykonaj ten pierwszy krok — zapoznaj się ze Scrum Guide (link). Wypisz pytania i wątpliwości.

Później (krok 2) zapraszam Cię na nieformalne spotkanie WhySoAgile. Z uwagi na możliwy duży dystans między Twoim miejscem zamieszkania a miejscem, gdzie będzie się odbywać kolejne spotkanie, proponujęPóźniej (krok 2) zapraszam Cię na nieformalne spotkanie WhySoAgile. Z uwagi na możliwy duży dystans między Twoim miejscem zamieszkania a miejscem, gdzie będzie się odbywać kolejne spotkanie, proponuję napisać do mnie na Linkedinie o Twojej chęci uczestnictwa w Twoim mieście, im więcej osób, tym lepiej, bo im więcej doświadczeń, tym efektywniej się pracuje.

Jeżeli obejrzysz powyższe, możemy zaliczyć ten etap.

Krok trzeci. Jeśli dalej będziesz zainteresowany, zapraszam Cię na spotkanie formalne — w formie warsztatów — o tym czym jest agile oraz:

  • dlaczego to bezpieczna filozofia prowadzenia projektów (wszelkich — por. mój tekst o szukaniu rodzinnego samochodu)
  • dlaczego zaczynamy od Scruma — ma proste i logiczne zasady, z którymi mało kto się nie zgadza.

Krok 4 — opcjonalny. Czytaj, dużo czytaj. Im więcej będziesz miał przeczytane, tym większą dawką wiedzy będziemy mogli się wymienić podczas spotkania.

Ja polecam m.in.:

blog Tomka Bieniasa — TeBe Gada. Link: http://tebe.blox.pl/html

Agile247.pl — link: http://www.agile247.pl

książkę Jacka Wieczorka: http://labiryntyscruma.pl

i… gry np. Iterate (AKA Productify!): http://iterategame.com

(PS: a Ty? Zgadzasz się? Chętnie pokonwersujemy w komentarzach).

Epilog

Zapraszam do śledzenia WhySoAgile oraz przyglądania się mojej aktywności na LinkedIN.

Serdecznie dziękuję za doczytanie do końca i do zobaczenia!