Wybrać kodowanie (cz. 1 programowania)

Decyzja podjęta.

Będziesz się uczyć: kodowania, programowania, ogólnie tego, co robią ci ciekawi ludzie, którzy cały dzień siedzą i patrzą na ogromną ilość cyferek i dziwnych znaków.

Czego się uczyć?

Na pewno uczyłeś się kiedyś obcego języka. Niemal 15 lat temu związałem swoje życie z rosyjskim. O tym języku miałem pojęcie jak większość: “wodka, Krasnaja armia, Moskwa, charaszo, da, niet”. Na obozie językowym wrzucono mnie na głęboką wodę (tak mi się wtedy wydawało). Musiałem po prostu zacząć od alfabetu – czyli od początku. Teraz wiem, że to była bardzo dobra inwestycja. Nauka rosyjskiego miała niespodziewanie duży wpływ na mój rozwój, karierę a nawet życie prywatne. Ten sam schemat powtarza się z nauką programowania.

Zacząć od podstaw (programowania)

Proponuję paralelę związaną z nauką języka rosyjskiego. Z jednej strony dlatego, że sam znam ten język na wylot, z drugiej strony dlatego, że często rosyjski brzmi i wygląda tak egzotycznie jak ciąg znaków w kodzie.

Doświadczeni koledzy proponują, aby sprawdzić, co się rozumie. Nie wiedziałem, za co się zabrać, poszukałem informacji wśród znajomych, po prostu przypomniałem sobie, że ktoś był na studiach informatycznych. Zainwestowałem parę złotych w kursy online i poświęciłem tydzień na podstawy każdego języka. Dla jednych Python będzie pestką, inni świetnie odnajdą się w Javie (być może dla Ciebie JavaScript okaże się kaszką z mleczkiem albo zakochasz się w Ruby?). A może PHP nie stanowi problemu, a C++ nie jest wyzwaniem? Wybierz to, co lepiej wchodzi do głowy.

Do roboty

Jeśli podjąłeś decyzję wiesz, co chcesz zgłębiać, masz motywację – wsiąknij w język i środowisko kodowania. Na studiach filologicznych nie nauczyłem się języka tak dobrze, jak podczas wyjazdów do Kijowa, Moskwy, Lwowa czy Archangielska. Wchodzisz w środowisko, jesteś zmuszony do używania języka, mało kto Cię rozumie, ludzie nie mogą poświęcić ci zbyt wiele czasu. Siłą rzeczy zaczynasz mówić, pisać, słuchać. Wracasz stamtąd i nauczyciele dziwią się, skąd taki postęp.

Słuchaj mądrych

W końcu zacząłem uczyć rosyjskiego na uniwersytecie. Znalazłem się po drugiej stronie barykady. Okazało się, że niełatwo stać się autorytetem. Dużym problemem moich studentów było przejście od myślenia o mnie jako o dziwaku bądź wrogu do postrzegania mnie jako człowieka, od którego można się czegoś nauczyć. W firmie, w której spędziłem 5 ostatnich lat, zauważyłem podobny problem najpierw u siebie, potem u kolegów, na końcu u osób w moim zespole. Ciężko się pracuje nad sobą, niełatwo zmienić nastawienie innych. Zacznij od siebie. Słuchaj mądrych.

Niektórzy programiści mogą się wydawać dziwakami, ale z moich doświadczeń wynika, że najczęściej to ludzie z pasją, ułożeni, niekonfliktowi, ciekawi świata i otwarci. Polecam poznać się z programistami na przykład na spotkaniach, prowadzonych przez firmy programistyczne. Z jednej strony wejdziesz w nowy świat, z drugiej strony masz możliwość rozszerzyć grupę kontaktów IT. Sprawdź na przykład webinary, na których wypowiadają się instruktorzy, dołącz do grup, na przykład PyLadies lub Rails Girls. W październiku będzie miał miejsce Hacktoberfest. Warto założyć sobie konto w sieci LinkedIn. Będzie mi miło, gdy zaprosisz mnie do swojej sieci.

Nie rób wielu rzeczy na raz

Nie rób, bo będzie to problematyczne. To zalecenie doświadczonych kolegów. Jeśli wsiąkasz w dany język, to na początku postaraj się zrozumieć podstawy i dopiero potem rozszerzać wiadomości. Wybrałem JavaScript, bo mi wchodził do głowy. Zaraz potem algorytm facebooka pokazał mi reklamę Javy, na której widać było kwotę, którą będą mi płacić pracodawcy, a chwilę później zobaczyłem ogłoszenie o tym, że firmy proponują wysokie zarobki programistom Pythona, a przyszłością jest analiza danych. Kusi ze wszystkich stron. Uspokoił mnie kolega programista z wieloletnim stażem: stary, twój pociąg jeszcze nie odjechał, jedź do konkretnej stacji, nie wysiadaj na pośrednich. Naucz się porządnie jednej rzeczy, a potem rozwijaj się w tym kierunku. Jestem już przekonany, że to jest dobre podejście.

Niedawno znalazłem mapę drogową kariery kodera, która pokazuje, co robić. Stan na 2018 rok.

Polecam, uspokaja i pozwala na uporządkowanie myśli oraz na zaplanowanie drogi programisty.

Poznałem pewnego fajnego guru programowania. O nauce kodowania powiedział mi tak:

Nie da rady, trzeba kombinować.

O mnie